WYDARZENIA
24.04.2016
Włosi polubili małopolską jagnięcinę

- Tegoroczny podhalański skup jagniąt, które pojechały do Włoch, hodowcy oceniają jako dobry. Włosi kupili prawie 12,5 tysiąca jagniąt o łącznej wadze 182 tony za 1 850 000 złotych - powiedział Polskiej Agencji Prasowej dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu Jan Janczy.

To znakomity wynik, bo górale od dawna szturmują europejskie - a zwłaszcza włoski - rynek i dopiero teraz osiągnęli sukces.

"Choć ceny skupu jagniąt były na tym samym poziomie co w ubiegłym roku, to hodowcy sprzedali prawie o 2,5 tys. sztuk więcej. Za jagnięcinę pierwszej klasy Włosi płacili 10,06 zł, za drugą klasę 9,05 zł, a za trzecią 8,05 zł. Mięso klasy pierwszej pochodzi ze zwierząt o wadze od 10 do 14 kg; drugiej klasy - ze zwierząt od 15 do 18 kg, zaś trzeciej - od 19 do 25 kg" - czytamy w depeszy PAP.

- Skup był udany co do ilości, bo każdy hodowca mógł sprzedać wszystkie jagnięta. Zostały tylko te sztuki, które nie osiągnęły minimalnej wagi. Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą we Włoszech - recesję, to skup należy zaliczyć do udanych. Pieniądze ze sprzedaży jagniąt zostają na Podhalu i będą kołem zamachowym gospodarki na tym terenie - dodał z satysfakcją Janczy.

Tegoroczna jagnięcina charakteryzuje się wyjątkowo dobrą jakością z uwagi na poprzedni rok, który obfitował w bardzo dobrą jakość zebranego siana.

- Karma dla owczych matek przekłada się na jakość mleka, a to z kolei na jagnięta - wyjaśnił.

"Jeszcze w latach 80. na Podhalu hodowano około 5 mln owiec. Obecnie hoduje się tam blisko 50 tys. sztuk tych zwierząt. Konkurencją dla hodowców owiec z Podhala są Rumuni, zwłaszcza po wejściu tego kraju do UE. Rumuni hodują podobną rasę owiec która również jest ceniona przez włoskich konsumentów" - napisała PAP.

Podhalańska jagnięcina jest od 2012 roku wpisana na listę produktów regionalnych chronionych w całej Unii Europejskiej. Do jej produkcji wykorzystuje się jagnięta rasy polska owca górska oraz cakiel - pierwotnej rasy owcy górskiej.

"Jagnięta tych ras są chowane przy matkach, a tradycyjny sposób hodowli jest niezmieniony od wieków. Owce tych ras wypasane są od końca kwietnia do początku października, na halach położonych w rejonie pięciu Parków Narodowych:

Gorczańskiego, Tatrzańskiego, Pienińskiego, Babiogórskiego i Magurskiego oraz Parków Krajobrazowych i obszarów cennych przyrodniczo objętych programem <Natura 2000>. Wpływ na smak jagnięciny podhalańskiej ma specyficzna roślinność występująca na obszarze wypasu owiec" - czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.

Jerzy Bukowski

wstecz
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Treść komentarza
Twój podpis
Kod antyspamowy
 



              Nowa Małopolska - Portal Informacyjny Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski