WYDARZENIA
29.11.2015
Krakowski magistrat przeciw smogowi

Władze Krakowa przygotowały awaryjny plan antysmogowy składający się z trzech elementów: obniżenie poziomu alarmu smogowego, darmowa komunikacja miejska dla kierowców, ograniczenia wjazdu do centrum dla ciężarówek - poinformowało Radio Kraków-Małopolska.

Jest to oczekiwana przez mieszkańców reakcja na rekordowe zanieczyszczenie powietrza, które utrzymywało się w podwawelskim grodzie przez kilka dni w pierwszym tygodniu listopada.

Zgodnie z sejmową ustawą poziom informowania o zanieczyszczeniu powietrza to 200 mikrogramów na metr sześcienny pyłu PM10, a poziom alarmu smogowego - 300 mikrogramów. W Krakowie mają one zostać obniżone: odpowiednio 150 i 200 mikrogramów na metr sześcienny. Oznacza to m.in. częstsze apele o ograniczanie spacerów, zwłaszcza dla dzieci i osób starszych.

"Darmowa komunikacja miejska dla kierowców będzie obowiązywała wtedy, gdy na wszystkich trzech stacjach pomiarowych w Krakowie (Aleje Trzech Wieszczów, Nowa Huta, Kurdwanów) średniodobowe stężenie pyłu PM10 przekroczy poziom informowania (czyli 150 mikrogramów na metr sześcienny; w poprzednim roku takich dni było 12). Kierowca musi mieć ze sobą dowód rejestracyjny, który pokaże kontrolerowi zamiast biletu. Dodatkowo za darmo z kierowcą podróżować może tyle osób, ile, zgodnie z dowodem rejestracyjnym, zmieściłoby się do jego auta" - czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.

Decyzja w tej sprawie - musi ją podjąć Rada Miasta Krakowa - będzie podejmowana około 1.00 - 2.00 w nocy, kiedy znane jest średniodobowe stężenie pyłu PM10. Komunikat ma być rozsyłany do mediów, ukaże się na stronie krakow.pl, magistrat rozważa też stworzenie aplikacji na telefon.

Ograniczenia wjazdu do centrum dla samochodów ważących więcej niż 3,5 tony dotyczą pierwszej obwodnicy, ale rozważane jest też wprowadzenie ich dla tonażu do 7 ton na drugiej obwodnicy (m.in. Aleje Trzech Wieszczów).

"Małopolscy funkcjonariusze policji i inspektorzy transportu drogowego zapewnili, że badają stan spalin w Małopolsce, i zapowiedzieli, że są gotowi zwiększyć intensywność tych działań - pod warunkiem wskazania przez miasto miejsc do kontroli i wyposażenia w odpowiedni sprzęt. Wojewoda małopolski ocenił, że norm nie spełnia ok. 25 proc. pojazdów i zaznaczył, że to nie samochody są głównym trucicielem miasta, a systemy grzewcze i zachowanie właścicieli palenisk, którzy nie zawsze spalają to, co powinni. 12 listopada zarząd województwa małopolskiego zaakceptował treść nowej uchwały antysmogowej.

Przegłosowano zakaz palenia węglem i drewnem również w kominkach. Wyznaczono miesiąc na konsultacje społeczne nowych przepisów. Przepisy zakazujące palenia węglem w Krakowie mogłyby wejść w życie na początku 2019 roku" - czytamy na stronie RK-M.

Oby te zamierzenia zostały szybko i skutecznie wdrożone, bo nie można liczyć tylko na silne wiatry.

Jerzy Bukowski

wstecz
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Treść komentarza
Twój podpis
Kod antyspamowy
 



              Nowa Małopolska - Portal Informacyjny Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski