WYDARZENIA
18.11.2015
Polski Alarm Smogowy apeluje do nowego ministra

Polski Alarm Smogowy apeluje do nowego ministra środowiska o ustanowienie alarmu smogowego dla pyłu PM10 na poziomie, jaki obowiązuje w większości krajów europejskich, ponieważ obecnie jest on w Polsce trzykrotnie wyższy niż w Czechach i na Węgrzech - poinformowała Polska Agencja Prasowa.

- To, co w innych krajach uchodzi za stan alarmowy, zagrażający zdrowiu, przez polskie prawo jest uznawane za stan akceptowalny. Dlatego zadajemy retoryczne pytanie, czy my posiadamy mocniejsze, pancerne płuca, czy Polacy są bardziej odporni na smog, niż Francuzi, Czesi czy Węgrzy. Domagamy się, aby nasze zdrowie było chronione w taki sam sposób, jak zdrowie pozostałych mieszkańców Unii Europejskiej - powiedział PAP Adam Guła z PAS.

"Przedstawiciele organizacji przekonują, że przyjęcie odpowiedniego poziomu informowania alarmowego jest niezmiernie ważne dla ochrony zdrowia obywateli. W razie jego przekroczenia władze lokalne i regionalne powinny podjąć specjalne, doraźne działania zmierzające do zmniejszenie zanieczyszczenia na danym obszarze np. wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej, intensywne kontrole palenisk, ograniczenie ruchu samochodów w centrach miast, nadzwyczajna kontrola zakładów przemysłowych" - czytamy w depeszy PAP.

Szczególnie mocno smog atakuje Kraków. Kilkanaście dni temu stężenie pyłu PM10 przekroczyło pod Wawelem wszelkie dopuszczalne normy, zagrażając już nie tylko zdrowiu, ale także życiu jego mieszkańców oraz nieprzywykłych do tak zanieczyszczonego powietrza turystów. Na ulicach pojawiło się mnóstwo osób w maseczkach, lekarze ostrzegali za pośrednictwem mediów, aby ludzie starsi i mający problemy z krążeniem oraz z układem oddechowym starali się nie wychodzić z domów, w przedszkolach zakazano spacerów, a władze miasta były o krok od wydania zakazu wjazdu samochodów ciężarowych do centrum.

Na szczęście w kolejnych dniach bardzo mocno powiało i spadł rzęsisty deszcz, co znacznie oczyściło atmosferę, ale pozostawiło otwarty problem, zwłaszcza jeśli idzie o wprowadzenie zakazu palenia węglem i eliminację spalin. Sejm przyjął już stosowną ustawę w tej materii, wiele zależy jednak od regionalnych władz państwowych i samorządowych, które muszą zadbać o skuteczne wprowadzenie jej w życie, a to wiąże się ze sporymi kosztami oraz wyzwaniami logistycznymi.

Źle jest jednak nie tylko w Krakowie i na Śląsku.

"PAS przytacza raport Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska za rok 2014 r, według którego normy jakości powietrza przekroczone zostały niemal na całym obszarze Polski. W przypadku pyłu zawieszonego PM10 przekroczenia występują w 91 proc. stref pomiarowych, a rakotwórczego benzo(a)pirenu w 100 proc. stref. Według Polskiego Alarmu Smogowego co roku około 43 tys. mieszkańców naszego kraju przedwcześnie umiera z powodu zanieczyszczenia powietrza" - napisała w depeszy Polska Agencja Prasowa.

- Część tych śmierci można by uniknąć, gdybyśmy byli odpowiednio informowani o wysokim zanieczyszczeniu powietrza i mogli się przed nim chronić - przekonują działacze PAS.

Jerzy Bukowski

wstecz
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Treść komentarza
Twój podpis
Kod antyspamowy
 



              Nowa Małopolska - Portal Informacyjny Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski