WYDARZENIA
02.03.2017
Smogowy rekord w gminie premier Beaty Szydło

Oto kolejny przykład aktualności starego porzekadła o szewcu chodzącym bez butów, chociaż można przywołać i inne: lekarzu, ulecz się sam.

Sporo pisałem ostatnio o walce ze smogiem, jaką rozpoczął w ostatnich tygodniach polski rząd. O potrzebie zadbania o czyste powietrze mówi wielu ministrów z premier Beatą Szydło na czele. Tymczasem - jak podał Onet - okazuje się, że najwyższe stężenie miesięczne zabójczego pyłu PM10 spośród wszystkich 180 stacji pomiarowych w Polsce odnotowano właśnie w jej rodzinnej gminie Brzeszcze, w której szkodliwe substancje wdycha około 11500 osób.

„Podczas rekordowych dni dobowe stężenia w Brzeszczach wynosiło 427 ug/m3 (26.01.2017) - to 854 proc. normy! Pyłomierz zlokalizowany przy ulicy Kościelnej wskazał 202 ug/m3 średniej miesięcznej zawartości pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu. Podczas całego stycznia aż przez 28 dni odnotowano przekroczenia dobowego stężenia dopuszczalnego wynoszącego 50 ug/m3. Według norm jakości powietrza liczba takich dni w ciągu całego roku nie powinna przekraczać 35. W styczniu przez 8 dni w Brzeszczach przekroczony został próg alarmowania o smogu - 300 ug/m3” - czytamy w portalu.

Onet przypomina, że w Polsce obowiązuje najwyższy próg alarmowania społeczeństwa o zagrożeniu spośród wszystkich państw Unii Europejskiej. We Francji do ogłoszenia oraz stanu alarmowego wystarczy tylko 80 ug pyłu PM10 na m3 powietrza. Gdyby te normy zastosować u nas, alarm smogowy obowiązywałby niemal codziennie i wszędzie.

„W ostatnich dniach Ministerstwo Energii przedłożyło do konsultacji projekt rozporządzenia norm na węgiel. Niestety, projekt ten dopuszcza do obrotu węgiel złej jakości o wysokiej zawartości wilgoci, siarki i popiołu, a rozporządzenie w obecnym kształcie - zdaniem ekspertów - nie doprowadzi do poprawy jakości powietrza w kraju” - napisał portal.

- Cieszymy się z zainteresowania rządu walką ze smogiem. Spodziewamy się, jako strona społeczna, że dalsze prace w ministerstwa doprowadzą do poprawy wadliwych zapisów w rozporządzeniu - powiedział Onetowi lider Polskiego Alarmu Smogowego Andrzej Guła.

Na miejscu pani premier ograniczyłbym weekendowe wyjazdy do domu, chyba że szefowa rządu zamierza udowodnić, iż potrafi dzielnie znosić takie same niewygody, jak obywatele Rzeczypospolitej.

Jerzy Bukowski

wstecz
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Treść komentarza
Twój podpis
Kod antyspamowy
 



              Nowa Małopolska - Portal Informacyjny Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski